Dlaczego warto kupić whisky Langatun Old Wolf?
- Inspirowana legendami o wilkach zamieszkujących szwajcarskie Alpy – symbol dzikości.
- Wprowadzona jako limitowana edycja dla bardziej wymagających – alternatywa dla Old Deer.
- Mocna, pikantna, z nutami dębu, karmelu, ziół i ciemnej czekolady w finiszu.
- Mieszanka słodów i dojrzewanie w beczkach po sherry.
- Naturalna, bez filtracji i barwników – butelkowana z mocą 46%.
- Dla bardziej zaawansowanych koneserów.
- Dobra na prezent, do kolekcji, na chłodne wieczory.
- Edycja limitowana – świetna relacja jakości do ceny w kontekście kolekcjonerskim.
- Zdobyła złoto na Swiss Spirit Award 2022 i 90 punktów w Whisky Bible 2023.
Langatun Old Wolf to whisky, która nie boi się być sobą. Mocna, bezkompromisowa, a przy tym bardzo elegancka. To trunek, który od pierwszego łyka pokazuje, że nie mamy do czynienia z kolejną łagodną, słodką whisky, ale z czymś znacznie bardziej wyrazistym. Inspiracją dla jej powstania była dzikość natury i symbolika wilka – zwierzęcia niezależnego, silnego, ale też tajemniczego.
Langatun to nie tylko kolejna destylarnia na mapie Europy – to projekt z duszą i historią, której korzenie sięgają XIX wieku. Wszystko zaczęło się w 1857 roku, kiedy Jakob Baum otworzył browar w szwajcarskim Langenthal. Jego potomkowie kontynuowali tradycję, a w 2007 roku Hans Baumberger III przekształcił rodzinne dziedzictwo w coś nowego – destylarnię Langatun. Od samego początku przyświecał mu jeden cel: tworzyć whisky jakościową, ręcznie robioną, bez masowej produkcji i kompromisów. Old Wolf idealnie wpisuje się w tę filozofię – to jedna z tych edycji, które pokazują, że Szwajcaria naprawdę potrafi zaskoczyć świat whisky.
Old Wolf dojrzewa w beczkach po sherry, co odciska na niej wyraźne piętno. Sherry daje tej whisky coś wyjątkowego: taninową strukturę, głębię i nieco owocowej szorstkości. Dzięki temu whisky zyskuje charakter, który przypomina bardziej dojrzałe edycje z kontynentu niż szkockie klasyki. Całość butelkowana jest z mocą 46%, bez filtrowania na zimno i bez dodatku karmelu – wszystko, co w niej czujesz, to efekt beczek, słodu i czasu.
Jest gęsta, oleista, złożona. Z każdą minutą otwiera się bardziej, zmienia, opowiada kolejną warstwę historii. To jedna z tych whisky, które mają "drugie dno".
Barwa: ciemny bursztyn
Aromat: czuć przyprawy korzenne, cynamon, trochę suszonych owoców i kakao;
Smak: nuta kawy, ciemnej czekolady, odrobina dębu i lekko ziołowy;
Finisz: delikatnie apteczny akcent;
Zdecydowanie solo. Bez lodu, bez wody – przynajmniej na początek. Najlepiej w kieliszku typu tulipan albo Glencairn, dać jej kilka minut w szkle. To whisky do wieczornego wyciszenia, przemyśleń, a nie szybkiego łyka.
Butelka robi wrażenie jeszcze zanim ją otworzysz. Masywna, z charakterystyczną czarną etykietą i wilkiem patrzącym prosto przed siebie. To nie marketingowy gadżet, tylko przemyślany design, który od razu zdradza, z jakim charakterem mamy do czynienia. Opakowanie prezentowe – wzmocnione eleganckim, drewnianym opakowaniem.
To whisky zdecydowanie nie jest dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z destylatami. To pozycja dla koneserów, dla ludzi, którzy już wiedzą, czego szukają – głębi, oryginalności i wyrazu. Idealna na długie zimowe wieczory.
Kraj | Szwajcaria |
---|---|
Rodzaj whisky | Single Malt |
Marka | LANGATUN |
Wiek | NAS |
Zawartość alkoholu | 46 |
Pojemność | 0.5L |
Dojrzewanie - beczka | sherry |
Barwienie | niebarwiona |
Typ whisky | torfowa |
Jim Murray | 90 |