Dlaczego warto kupić whisky Seven Seals Port Wood Finish?
- Marka Seven Seals, inspirowana jest tajemniczymi proroctwami, co nadaje jej symboliczne znaczenie.
- Whisky zadebiutowała w ramach innowacyjnej serii finiszów beczkowych, jako kontynuacja linii eksplorującej różne wpływy drewna.
- W smaku dominują suszone owoce, karmel, śliwka, czekolada, z delikatnym korzennym finiszem i odrobiną czerwonych owoców.
- Whisky niebarwiona, niefiltrowana na zimno, butelkowana z mocą 46%.
- Finisz w beczkach po porto.
- Nietuzinkowa whisky dla kolekcjonerów i smakoszy.
- Wysoka jakość w stosunku do ceny.
- Do degustacji bez dodatków.
- Stylowe opakowanie i tematyczna nazwa czynią ją świetnym prezentem dla fanów whisky.
- Szwajcarska produkcja – nietypowe, bo kraj ten nie jest powszechnie znany z whisky.
Seven Seals Port Wood Finish to whisky, która od razu daje się poznać jako coś wyjątkowego. Choć pochodzi ze Szwajcarii – kraju raczej kojarzonego z zegarkami niż z whisky – to udowadnia, że nie trzeba być ze Szkocji, by stworzyć naprawdę solidnego single malta. Klasyczna w podstawie, ale zaskakująco nowoczesna w wykończeniu, leżakowała w beczkach po porto, które nadały jej aksamitny, głęboki i nieco deserowy charakter.
Marka Seven Seals została założona w 2018 roku w Szwajcarii przez dr. Dolfa Stockhausena, chemika i pasjonata whisky, który postanowił połączyć naukowe podejście z miłością do destylatów. Po latach testów udało mu się stworzyć autorską technologię, którą opatentował, a już w 2019 roku świat zobaczył pierwsze butelki Seven Seals. Marka szybko zdobyła uwagę środowiska – nie tylko ze względu na szwajcarskie pochodzenie, ale też odważne, nowoczesne podejście do tradycji.
Zamiast lat spędzonych w magazynach, twórca marki zastosował własną metodę, która przyspiesza maturację, ale nie kosztem jakości. Wręcz przeciwnie – Port Wood Finish zaskakuje swoją dojrzałością i złożonością smaku.
To whisky bardzo bogata w smak już od pierwszego łyka.
Barwa: ciepłe złoto;
Aromat: suszone owoce i czekolada;
Smak: figi, dojrzałe śliwki i cynamon;
Finisz: trochę wiśni w syropie, odrobina czerwonego pieprzu i delikatne, szlachetne taniny;
Najlepiej smakuje pita na czysto – bez lodu, bez dodatków. Można dodać kroplę wody, by otworzyć aromaty, ale zdecydowanie nie potrzebuje żadnych ulepszaczy. Jej struktura i balans smaków bronią się same.
W kwestii wyglądu też robi wrażenie. Butelka jest elegancka, z bezbarwnym szkłem i minimalistyczną etykietą w kolorze czerwieni. Złote detale dodają całości eleganckiego charakteru.
To trunek dla tych, którzy szukają czegoś więcej – czegoś nietypowego, ale solidnego. Świetnie odnajdzie się w rękach doświadczonego konesera, ale też odważnego amatora, który chce wyjść poza klasyczne szkockie klimaty.
Kraj | Szwajcaria |
---|---|
Rodzaj whisky | Single Malt |
Marka | SEVEN SEALS |
Wiek | NAS |
Zawartość alkoholu | 46 |
Pojemność | 0.7L |
Dojrzewanie - beczka | porto |